Niezalogowany (Zaloguj się)
  • Kategorie

  • Konkurs

    • rus.mil.pl Konkurs fotograficzny rus.mil.pl - termin nadsyłania: 02.10.2011
  • Współpracujemy

    • Frontowiec.com

Vanilla 1.1.10 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1. # 1
    Witam wszystkich
    Obejrzałem na youtube filmik zmontowany przez jakiegoś "amerykańskiego patriotę" porównujący rosyjski i amerykański sprzęt wojskowy.
    Abrams i (chyba)T-90, Barret i SWD, Hełm Fritz i zwykły stalowy skupiacz myśli , wybajerzony M4 i AK47 z drewnianą kolbą, nowoczesne buty na Goraczu i zwykłe saperki.......zabrakło tylko "mieszoka", walonek , kufajki i T34:)))) No ludzie co za młot. Dlatego proponuję żeby w tym wątku porównywać najnowszy sprzęt wojskowy obu armi.Co Wy na to?????????????????????
    Na początek wynalazłem odpowiednik Baretta
    KSVK
    Państwo : Rosja
    Producent: Zakłady im. Diegtariowa, Kowrow
    Rodzaj: wielkokalibrowy karabin wyborowy
    Kaliber: 12,7 mm
    Nabój: 12,7 x 107 mm
    Magazynek: pudełkowy, 5 nab.
    Wymiary
    Długość : 1400 mm
    Długość lufy: 1000 mm
    Waga broni :12 kg (bez celownika optycznego)

    Załączniki:

    • ksvkyu8.jpg
  2. # 2
    Nie ma co się przejmować takimi "amerykańskimi patriotami". Rzadko które jednostki potrafią być obiektywne. Ostatnio widziałem filmik, gdzie porównywali AK, G3 i M16. Nie muszę chyb dodawać, że najlepszy strzelec dostał emkę, a najgorsza ciota - kałacha, który niemal ją przewrócił.
    A poza tym, KSWK. Nie tam żadne "v".
  3. # 3
    Jedna sprawa. Wiadomo, że praktycznie większość amerykańskiego sprzętu ma swój rosyjski odpowiednik, tylko jak chcesz je porównać? Żeby było to obiektywne, trzeba by było przestrzelać obydwie bronie... ;)

    No i radzę się nie sugerować filmikami z YT, gdzie jakiś "specjalista" porównuje wkbw z kbw (Barett vs SWD), czy karabinki o różnym kalibrze...
  4. # 4
    Autor cytatu: Kamiltylko jak chcesz je porównać?
    No właśnie, jak?

    Pomijając "osiągi" sprzęty podobnej "klasy" często były tworzone z kompletnie innymi założeniami (inna tradycja/doktryna wojenna).

    PS. A tak w ogóle to poproszę o zdjęcie KSWK w boju ;) Nigdy takiego nie widziałem.
  5. # 5
    Ogólnie wydaje mi się iż, porównywanie sprzętu Federacji Rosyjskiej i NATO to strasznie zawiła i ciężka sprawa.
    A na youtube to raczej ciężko o solidne i rzetelne informacje w większości przypadków ;-P
  6. # 6
    A co tu porównywać? Zachód i wschód podchodzi do wojskowości w zupełnie inny sposób.
  7. # 7
    Jeśli ten ktoś porównywał Barreta z SWD to widać, że zbytnio inteligenty nie był ;)
    SWD to zwykły karabin snajperski, półautomatyczny, a Barret produkując m82 (o ile mi dobrze wiadomo) chciał osiągnąć karabin przeciwko lekko opancerzonym wozom ;)
  8. # 8
    Autor cytatu: Forestpółautomatyczny


    Samopowtarzalny. Półautomatyczne bywają np. haubice ;)
    •  
      Geno
    • 2008-12-20
    # 9
    Autor cytatu: ForestJeśli ten ktoś porównywał Barreta z SWD to widać, że zbytnio inteligenty nie był ;)
    SWD to zwykły karabin snajperski, półautomatyczny, a Barret produkując m82 (o ile mi dobrze wiadomo) chciał osiągnąć karabin przeciwko lekko opancerzonym wozom ;)


    SWD jest karabinem wyborowym a nie snajperskim a Barret głównie przeciwsprzętowym. :)
  9. # 10
    No i Barret* ma inny nabój niż KSWK
    - Barret* - .50BMG - czyli 12,7mmm x 99mm
    - KSWK - 12,7mm x 107mm

    Wiem, że niby różnica w samej średnicy pocisku jest zerowa - ale gdyby iść dalej tym tokiem myślenia, to Desert Eagle .50AE też jest 12,7 ;)

    *Bo chyba mówimy o M82, czyli można użyć takiego skrótu myślowego
  10. # 11
    Myślę, że godnym przeciwnikiem dla SWD mógłby (nie musi) być M21. Też jest samopowtarzalny, jest zasilany podobnym nabojem o kal.7.62mm
  11. # 12
    Pod względem kalibru SWD i M21 są podobne, ale już sposób powstania zupełnie inny. SWD powstało od zera, jako konstrukcja ewidentnie dla strzelców wyborowych. M21 to daleka pochodna M1 Garand i "syn" M14, karabinów wykorzystywanych powszechnie do celów bojowych. SWD ma o ile dobrze pamiętam 3 rygle w zamku, M21 ma 2.
  12. # 13
    Niestety nie jestem wielkim znawcą broni i niewiele mogę powiedzieć w tym temacie. ale chętnie poczytam i obejrzę fotki o tym co rosyjska myśl techniczna wymyśliła albo" buchnęła" i przerobiła po swojemu.
    Dla przykładu-jak przed chwilą wspomniał Mleczko i Grygorij Germow -SWD i M21 są podobne więc gdybyście mieli walczyć to który z nich wybralibyście i dlaczego. Wezmy pod uwagę celność na tym samym dystansie, niezawodność w trudnych warunkach i co tam jeszcze chcecie.
    Dla Kazika strzelanie z KSWK i nie tylko http://pl.youtube.com/watch?v=K1tVsFwrGgs&feature=related
  13. # 14
    Ruscy używają Claymorów? 0_o
  14. # 15
    Mój wybór padnie na SWD. Mocniejszy ładunek prochowy (dłuższa łuska o 3 mm), prostsza konstrukcja, tłok gazowy nad lufą (w M21 tłok, a właściwie już popychacz czy jak to tam się zwie, "obchodzi" magazynek po bokach), wystająca kryza (zawsze to mniejsze miejsce na gromadzenie się syfu). Wadą na pewno jest mały magazynek w porównaniu do M21, ale siłą ognia to nadrabia. Oraz jeżeli się nie mylę, to SWD ma blokadę zamka po wystrzeleniu ostatniego pocisku, co jest teraz bardzo pożądane.
    O celności na tych samych dystansach nie wiem.
  15. # 16
    To jest rosyjska kopia claymora, MON 50 weszła do użytku w latach 70.
  16. # 17
    Dwie zupełnie bajki z dwoma zupełnie innymi zakończeniami :).

    W moim skromnym przekonaniu, nie ma sensu takich "porównań" brać serio, różnica założeń jest ogromna.
    Objawia się to w wszystkim... T-72,T-80 są sprzętem typowo ofensywnym, mniejszym prostszym w założeniach niż
    np: Abrams czy Leopard które, w porównaniu do swoich wschodnich kolegów są "limuzynami wygody".
    Niemieckie kociaki projektowane były do niedawno z myślą o obronie nie ataku.

    Wszystkie czynniki składają się na skuteczność sprzętu.Koszt produkcji, zdolność produkcyjna itp.
    I tak jak w przypadku SWD którego tak chętnie porównują z wschodnią bronią na filmach.... ja przepraszam
    ale SWD to jest masowa produkcja, liczona w ogromnej ilości sztuk...tak naprawdę nikt tego nie uwzględnia.
    Tańsza w produkcji, niż inni jej koledzy... co za tym idzie trafia do większej ilości "odbiorców", którzy za jej pomocą
    pozbawiają życia ludka po drugiej stronie barykady.

    PS:Choć mogę się mylić bo ekspertem nie jestem :).
  17. # 18
    co za tym idzie trafia do większej ilości "odbiorców", którzy za jej pomocą
    pozbawiają życia ludka po drugiej stronie barykady.

    Zacnie ujęte ;)
  18. # 19
    Towarzysz_7.62 - odnośnie MON-50 zapraszam do lektury:
    http://rus.mil.pl/forum/discussion/412/sowieckie-miny-ppiechwojna-w-afganie-7989/#Item_1

    pabloo29 - no fajnie, fajnie, ale to filmik z ćwiczeń (szkolenia), a nie "z boju".
  19. # 20
    Temat się rozwija ale tak naprawdę nic nie wnosi bo:

    (piszę tu moje spostrzeżenia dotyczące sprzętu ciężkiego)

    Tak naprawdę to wiemy prawie wszystko o zachodnim nowym sprzęcie zaraz po jego prezentacji i w zasadzie poświęcając na google godzinę czasu będziemy o nim wszystko wiedzieli bo zachód lubi się po prostu chwalić, chwalić, chwalić co to to fiu fiu itp itd.
    Jeżeli chodzi o sprzęt Rosyjski to już trudniejsza sprawa bo tak naprawdę Rosjanie nigdy nie chcą wyjawiać swoich cud techniki bo nie leży to w ich interesie potęgując domysły "pozostałych" czym Rosjanie mogą teraz dysponować. I to działa i nie jeden raz było poparte wielkim zdziwieniem na polu walki.
    Taki jest po prostu naród Rosyjski urodzony z zakazem mówieniu o tym co wojskowe.
  20. # 21
    Niestety Kaziku, nie mam namiarów na "filmy z boju" :)))
    Zgadzam się z KAMILLO że ruscy niechętnie chwalą się nowym sprzętem i trudniej znależć o nim informacje.
    I właśnie dlatego taki temat poruszyłem. Biorąc pod uwagę różnice w założeniach konstrukcyjnych i doktrynie wojennej porównajmy najnowszy znany nam czołg rosyjski i Abramsa czy Leoparda.
    Jakie są mocne i słabe strony obu konstrukcji, czy np. przy spotkaniu w boju statystycznie do zniszczenia Abramsa potrzeba 2-3 T90 dlatego ruscy mają ich np.2 razy więcej... Czy takie porównanie wyjdzie jak T34 i Tygrys czy raczej jak Sherman i Tygrys.Na pewno znajdzie się ktoś (echelon4:))) kto coś wie na ten temat i chętnie podzieli się swoimi przemyśleniami.Wiadomo że tego sprzętu jest od groma ale po to są takie fora żeby dzielić się wiadomościami, sprzeczać i wysadzać w powietrze:)))))
    Osobiście mam wielki sentyment do RPK miło wspominam strzelania,choć trochę cięższy i dłuższy od AK to był celniejszy na większym dystansie i jakoś tak mi przypadł do serca. I magazynki bębnowe rewelacja. W razie"W" zabrałbym go ze sobą.A może ktoś uważa że jest kiepski bo ma inne doświadczenia....Czy Amerykance mieli coś podobnego???????????????????????


    Idą święta więc będzie co robić :)))))
  21. # 22
    Taki lekki offtop będzie:
    Nie ma co się ruskich bać.
    Na strach jest już za późno.


    Myśl własna.
  22. # 23
    pabloo29: W tej materii jestem tylko kiepskim specjalistą-teoretykiem.

    Nie ma co porównywać założeń Abrams-T90 do Tygrys-Sherman, koncepcja walki i jej założenia
    zmieniły się bardzo drastycznie.Doświadczenia z pierwszej wojny w zatoce pokazały, że czasy nadrabiana ilością
    się skończyły.

    Pojawiły się komputery,lasery, satelity, sztaby powoli zamieniają się w serwerownie a czołgi są naszpikowane
    elektroniką. Sprawą zupełnie odrębną jest fakt iż, czas i koszty potrzebne do wyszkolenia dajmy na to
    takiego czołgisty są o wiele większe, niż miało to miejsce 50 lat temu.
    Na dzień dzisiejszy wyszkola załoga, jest na wagę złota głównie z względu na skomplikowanie i wartość powierzanego im sprzętu.
  23. # 24
    Autor cytatu: pabloo29Osobiście mam wielki sentyment do RPK miło wspominam strzelania,choć trochę cięższy i dłuższy od AK to był celniejszy na większym dystansie i jakoś tak mi przypadł do serca. I magazynki bębnowe rewelacja. W razie"W" zabrałbym go ze sobą.A może ktoś uważa że jest kiepski bo ma inne doświadczenia....Czy Amerykance mieli coś podobnego???????????????????????
    Mają coś lepszego - M249. Także strzela amunicją pośrednią identycznego kalibru jak broń etatowa zwykłego piechura. Dodatkowo posiada:
    - możliwość zasilania taśmą lub ze standardowych magazynków,
    - możliwość szybkiej wymiany lufy,
    Są to dwa BARDZO duże plusy (dla KMa).

    Z tego właśnie powodu można zaobserwować, że przypadki stosowania RPK są coraz rzadsze. Taki kierunek zmian rozpoczął się już w Afganie (jeśli nie wcześniej), gdzie ani RPK, ani RPK74 się po prostu nie sprawdzały. Przynajmniej w porównaniu do PK/PKM/Pecheng (którego w Afganie oczywiście jeszcze nie było). Powodem takich zmian zapewne był też kaliber obu tych KMów (amunicja pośrednia vs amunicja karabinowa).
  24. # 25
    Tak po krótce, jeśli chodzi o samo porównanie bez wnikania w szczegóły:
    M60 vs PK/PKM
    Myślę, że siłą ognia jeden drugiemu dorówna...
  25. # 26
    M60 jest praktycznie nieużywane, zostało już prawie całkiem wyparte przez M249.
  26. # 27
    Autor cytatu: kazikMają coś lepszego - M249. Także strzela amunicją pośrednią identycznego kalibru jak broń etatowa zwykłego piechura.[...]

    Kazik - porównujesz broń z różnych okresów.
    Kiedy wszedł do użytku RPK, a kiedy M249, już nie wspomnę o pominięciu masy zabawek które już wtedy były DP, RPD itd. I to z jakiej kategorii dane zabawki są.
    ---[edit]
    Powtarzam, porównywanie jest bez sensu, to tak jak by porównywać kolory i mówić że ten jest lepszy a ten gorszy.
    Przecież wszyscy wiedzą że czerwone motorki są szybsze, ale i zawsze się znajdzie ktoś kto powie że zielone czy niebieskie :).
  27. # 28
    Napisałem przydługiego posta o M60, M249, M240, RPK, RPK74 i eksperymentalnych RPK, ale ten temat ogólnie nie ma sensu, bo:
    - posiadana przez nas wiedza na temat eksperymentalnych projektów nie jest pełna, więc można sobie gdybać i gdybać na temat tego czemu ich nie przyjęto,
    - siedzą tutaj głównie rusofile, więc kto niby miałby bronić zachodnich konstrukcji? (mi się już nie chce :P)

    A ponieważ było to już powiedziane parę razy to chyba nie pozostaje nic innego jak zamknąć temat. Zamiast porównywania polecam po prostu zakładać tematy o konkretnych rozwiązaniach (karabinkach, czołgach itd - oczywiście wschodnich) i w jakiś sensowny sposób rozpocząć o nich dyskusję (np. podzielić się jakimiś ciekawostkami czy coś ).